"Szczególnie wymownym znakiem solidarności między rodzinami jest adopcja.
Wśród różnych form adopcji warto zalecić także adopcję na odległość.
Ten typ adopcji nie łączy się z koniecznością wyrwania dzieci z naturalnego środowiska".
/Jan Paweł II, Evangelium Vitae/
SZKOLNY KLUB WOLONTARIATU DZIAŁAJACY W NASZEJ SZKOLE
POSTANOWIŁ DOŁĄCZYĆ DO GRONA SZLACHETNYCH,
KTÓRYM NIEOBCY JEST
LOS DRUGIEGO CZŁOWIEKA,
ZWŁASZCZA, JEŚLI TYM CZŁOWIEKIEM JEST DZIECKO.
Celem tego rodzaju pomocy jest przede wszystkim umożliwienie dziecku wykształcenia, które najczęściej jest odpłatne. Wpłacając raz na semestr równowartość 35 dolarów pomagamy ukończyć szkołę podstawową i kontynuować naukę w szkole średniej. Ma ono też większą szansę skorzystania z pomocy lekarskiej, jest dożywiane.
Szkolny Klub Wolontariatu pod opieką pani Urszuli Smolarek i pani Magdaleny Piotrowskiej podjął decyzję, że naszą podopieczną zostanie 4 letnia dziewczynka Sifen Abera, która uczęszcza do najmłodszej grupy przedszkolnej. Jej tato zmarł gdy Sifen była jeszcze dzieckiem. Jej mama uciekła z domu zostawiając dziecko babci. Babcia w podeszłym wieku, schorowana, na rynku sprzedaje prażoną kukurydzę.
Niezwykłość tej akcji polega na tym, że uczniowie w klasach odkładają ze swojego kieszonkowego drobne kwoty, przeznaczają je na konkretne dziecko. Podjęte działania przyzwyczajają nas uczniów do systematyczności, oszczędności, wspaniałomyślności na rzecz człowieka potrzebującego.
Pamiętajcie!!!!! Nawet mała ofiara może przynieść ogromne owoce!!






















